czwartek, 13 kwietnia 2017

Czas na zmartwychwstanie...

Zmartwychwstanie

Człowiek, który umarł już dawno temu
wycierpiawszy wcześniej swoje
 i innych winy
kiedyś normalny wesoły szczęśliwy
hołubiony i pieszczony przez kochanki
znów pojawił się na drodze w
Wielki Tydzień
brudny obdarty głodny
zmoczony tanim alkoholem
szedł wolno z trudem
po swej drodze krzyżowej
wspierając się drewnianą laską
szedł w stronę swej opiekuńczej
 ławki która zawsze na niego czekała
wierna o nic nie pyta nie pomstuje
nie gdera usiadł na niej ciężko
oparł swoją laskę
glowa opadła mu nisko ku ziemi
jak Temu w bólu rozpiętemu na krzyżu
tak zasnął
z nadzieją że kiedyś się obudzi
czysty zmartwychwstanie

Nie bądźmy umarłymi za życia, niech zmartychwstały Pan życia niesie ze sobą miłość, sprawiedliwość, szacunek i przebaczenie.



niedziela, 2 kwietnia 2017

Samochód hr...





O miłości:

How to keep a girl happy:
- grab her butt
- buy her food
- cuddle with her
- repeat

Nie ma nic bardziej intymnego niż czuć na skórze oddech śpiącej osoby.

Kobieta zawsze znajdzie u siebie jakieś niedoskonałości,. Będzie za niska, za wysoka, za chuda, za gruba, będzie mieć za małe piersi, za duże, nie taka pupę, zbyt wystający brzuch, krzywe palce u stóp, za gęste włosy, za rzadkie włosy, będzie za mądra, za głupia. Ale bystry mężczyzna, jest w stanie sprawić, że przez chwilę o tym zapomni. Oczywiście mu nie uwierzy, ale zapomni.

Najgorsze co można zrobić to być z osobą, którą od początku chce się zmienić. Od, której oczekuje się żeby była bardziej lub mniej. Bardziej zaradna, bardziej czuła, bardziej atrakcyjna. Mniej agresywna, mniej zazdrosna, mniej ambitna. Docierać się można w drobiazgach: sposobie komunikacji, rutynie dnia, tym żeby ktoś wstawił naczynia do zmywarki, albo w ustaleniu czy mieszkać w Warszawie czy Krakowie, ale nie można oczekiwać od kogoś posiadania innej osobowości. To może prowadzić do wielu rzeczy: do zmarnowania kawałków żyć dwóch osób, do poczucia bezsilności i do setek kilogramów sprzeczek i kłótni - ich wszystkich można by uniknąć gdyby miało się świadomość, że ludzie są takimi osobami, jakimi są i mają do tego święte prawo.
Tu nie chodzi o to, żeby zmusić kogoś do wpasowania się w naszą wizję. Tu chodzi o znalezienie kogoś, kto do tej wizji już pasuje, albo o zmianę wizji jeśli nikt nie może jej sprostać.

Mała, pozwól, że rzucę w ciebie banałem - szczęście musisz znaleźć w sobie. Nie dlatego, że inni ludzie nie mogą cię uszczęśliwić, bo niektórym całkiem dobrze to wychodzi. Tylko po co oddawać im te władzę i ryzykować, że to szczęście przyjdzie w parze ze skutkiem ubocznym?

Niech miłość zwali cie z nóg, żebyś uniosła się w powietrzu jak derwisz. Miłość to namiętność, obsesja to niezdolność do samodzielnego życia. Wpadnij po uszy. Znajdź mężczyznę, którego pokochasz jak wariatka, a On tak pokocha Ciebie. Zapomnij o rozsądku, posłuchaj serducha. Kto nigdy się nie zakochał, ten jakby nigdy nie żył. Trzeba próbować. Bo kto nie próbował, ten wcale nie żył. Daj sobie szansę. Miej oczy otwarte. Bo kto wie, może dzisiaj właśnie Ciebie porazi grom z jasnego nieba.

Któregoś dnia obudzisz się o jedenastej w sobotę obok miłości swojego życia, zrobisz kawę i jajecznicę i po prostu będzie w porządku.

one day
someone is
going to
hug you
so tight,
all your broken
pieces will
go right
back together

I nawet najgłupsze rzeczy kiedy jesteś zakochany, zapamiętujesz jako coś najpiękniejszego. Bo ich prostoty nie da się porównać z niczym innym.

Mała dzisiaj jest ciężko. I dusza waży więcej niż wczoraj i słońce nie pomaga i tęsknota z oczu wycieka. Takie dni też muszą być, bo to tylko dzięki nim potrafimy docenić momenty na których mógłby się dla nas zaciąć czas.

Spojrzenie nieraz jest długa rozmową.

Możesz być pewien, że kocham cię skoro wkurzasz mnie niemiłosiernie, a i tak chcę się przytulić.













piątek, 20 stycznia 2017

Odnowa...


ODNAJDUJĘ W SOBIE UKRYTĄ SIŁĘ

Dzisiaj pozwalam by, moja Siła Wyższa wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do krainy ponownych odkryć. Krainy, w której znajdę utraconą siłę i zakorzenioną głęboko miłość.
Wykorzystam dzisiaj tę siłę i miłość, by wybrać najkorzystniejszą dla siebie drogę.
 Rozwieję ciemność, wypuszczę siłę na zawnątrz i wtedy ukarze się właściwy kierunek.
Pojawi się radosne światło dnia.
/R. Lerner/








sobota, 31 grudnia 2016

NOWY ROK...

Co to jest Nowy Rok?

 

Czy to nowy kalendarz, który wisi na ścianie ?
Nowego Roku nie widać. W domu nic się nie zmienia, na ulicy wszystko wygląda tak, jak było                  w starym roku.
To gdzie jest Nowy Rok?
Trzeba samemu być nowym rokiem. Każdy z nas musi na nowo się zmieniać, na nowo być lepszy.  To jest nowy rok. Mamy mówić pacierz, ale lepiej niż w starym roku.
 Na nowo to znaczy lepiej.
W Nowy Rok muszę być nowy, świeży, odnowiony. 
Wszystko ma być na nowo tam, gdzie jesteś: w domu, szkole....
Każdy z nas ma byś nowym rokiem, którym wszyscy się cieszą. To właśnie jest Nowy Rok.
Być samemu dla kogoś nowym, szczęśliwym, pomyślnym rokiem. 
/J.Twardowski/









piątek, 11 listopada 2016

Szalenie miła...

Nie lękaj się moja córko;
 wszystko co powiedziałaś uczynię dla ciebie, 
gdyż wie każdy mieszkaniec mego miasta,
że jesteś dzielną kobietą.
/Rt 3, 11/







sobota, 2 kwietnia 2016

CALendarz marcowy...


Kalendarz marcowy z Kawą i Nożyczkami przeszedł małą metamorfozę.
Marcowe calineczki trochę się powiększyły, a dni skórczyły.





Przesłanie na marzec:

Ręka
     Pewien chłopiec zrobił mamie zakupy. Podczas czynności był bardzo dokładny i uważny.
 Sprzedawca chcąc go za to pochwalić, zdjął z półki wielki karton z cukierkami, otworzył go i kazał się mu poczęstować, mówiąc:
     - Weź sobie, mały!.
     Chłopiec wziął jednego cukierka, a sprzedawca zachęcał go dalej:
     - Weź tyle, ile Ci się tylko zmieści w garści.
     - Tak... a czy pan nie mógłby mi ich wziąć?
     - Dlaczego?
     - Bo pana ręka jest o wiele większa od mojej.

"Kiedy się modlimy, nie odmierzajmy naszych pytań małością naszej wiary.
Pamiętajmy zawsze, że Boża Dłoń jest o wiele większa od naszej".
/Bruno Ferrero/

piątek, 25 marca 2016

Zmartwychwstanie...

Na Świato Zmartwychwstania Pana,
 życzę Wam zmartwychwstania zapomnianych marzeń, 
optymizmu w pokonywaniu przeciwności losu, 
niech zmartwychwstanie to strąciliscie do czarnego szeolu,
 a co może warto ocalić
 - niech obudzi się wiosna, odrodzenie nowego życia.






wtorek, 1 marca 2016

CALendarz lutowy...


Luty, kolejny miesiąc za mną, 
przedstawia się tak:




Moje przesłanie na luty:

Od jutra będę smutny, od jutra. Dzisiaj jednak będę szczęśliwy: 
do czego służy smutek, do czego? 
Dlatego, że wieje nieprzychylny wiatr? 
Dlaczego mam się dzisiaj martwić o jutro?
 Może jutro będzie wszystko jasne. 
Może jutro zabłyśnie już słońce. 
I nie będzie żadnego powodu do smutku. 
Od jutra będę smutny, od jutra. 
Ale dzisiaj, dzisiaj będę szczęśliwy i powiem do każdego smutnego dnia: 
Od jutra będę smutny. Dzisiaj nie.

(Wiersz napisany przez pewnego żydowskiego chłopca 
w gettcie w 1941 roku)

wtorek, 2 lutego 2016

CALendarz styczniowy...

Kolejny rok przed nami, a z nim podjęłam dalszą przygodę z Kawą i Nożyczkami. 
Zadanie styczniowe polegało na stworzeniu kalendarza, 
mój przedstawia się tak:









Moje przesłanie na Styczeń:


 Kula armatnia
     Pewna księżniczka dostała na urodziny od swego narzeczonego ciężką, choć niezbyt dużą paczkę, o dziwnym okrągłym kształcie. 
     Zaciekawiona rozpakowała ją szybciutko i znalazła w środku kulę armatnią. Rozczarowana, ze złością rzuciła kulę na podłogę. 
     Wtedy pękła zewnętrzna czarna powłoka i ukazała się mniejsza kula w pięknym srebrzystym kolorze. Księżniczka podbiegła i ujęła ją w dłonie. Obracając ją, przypadkowo przycisnęła lekko w pewnym punkcie jej powierzchnię. I oto srebrna otoczka otworzyła się, odsłaniając wspaniałą, złotą szkatułkę. 
     Teraz księżniczka łatwo otworzyła złote pudełeczko, w środku którego na miękkiej czarnej materii spoczywał cudowny pierścionek, połyskujący brylancikami tworzącymi dwa słowa: KOCHAM CIĘ.  

Wielu ludzi myśli: Pismo Święte to nie dla mnie. Jest zbyt trudne, nie potrafiłbym nic zrozumieć. Lecz jeśli ktoś zdobędzie się na wysiłek zdarcia pierwszej "warstwy" poprzez skupienie i modlitwę, za każdym razem odkryje nowe i zaskakujące wspaniałości. A przede wszystkim zostanie bezgranicznie zadziwiony jednoznacznością biblijnego boskiego posłania: BÓG CIĘ KOCHA.
/Bruno Ferrero/

niedziela, 17 stycznia 2016

Życie jest...

Życie jest jak:
szachy
ostatnia kromka chleba
tramwaj
ostatnia kropla
dziki zachód








Całe nasze życie jest jak kamień rzucony w wodę.
Nigdy nie wiemy, jakie kręgi zatoczymy naszym upadkiem,
czyją śmierć spowodujemy 
i 
kogo uzdrowimy.
Ile niepokoju wzniecimy dokoła siebie,
ile katarakt zdejmiemy ze ślepych rzek.
/R.Brandstaetter/ 


sobota, 16 stycznia 2016

Styczniowo-kartkowo...

Gdybym
Gdybym była zwykła wiosną
Rozsypałabym na poduszki
Seledynowe sny, myśli

Pachnące pierwszym fiołkiem

W półmrok lęku wmalowałabym

Światło małej przylaszczki
Byłabym płatkiem tulipana
Przyklejonym do wielkiej łzy

I srebrne księżyce smutku
Zamieniła w złoto uśmiechu
Rozdzwoniłabym się w tobie
Sonatą konwalii, bzów

Miłosnym wyznaniem treli
Pozbieranym na świtach
Złamałabym brązy drzew
Różem i bielą magnolii…

W leśnym źródle tęsknot, wyznań
Zanurzając spragnione serce i usta
/J. Schmoigl/









wtorek, 29 grudnia 2015

Jaka jestem...


Ostatni grudniowy wpis dla Kawy i Nożyczki. 
Bardzo żałuję, że nie byłam od stycznia w projekcie Art Żurnal 2015, miałabym wspaniałe dwanaście prac biograficznych. ( Mam już gotowy notes na 2016 :) )
Dziękuję, jednak za te kilka miesięcy wspólnego tworzenia, zaglądania do wnętrza każdej z kobiet, które chciały coś o sobie powiedzieć, podziwiania ich kunsztu artystycznego.


~ ja ~



(...) Szukam wiatru w polu,
zapomnianych słów,
śladu łez w kąkolu,
przedwczorajszych bzów.
Szukam wiatru w polu,
jak to trwa i trwa,
chociaż oczy bolą,
szukam na niebie dna...
/A.Osiecka/

***
A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał, 
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna i święta, 
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,
I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza...
I anioł i demon, i upór i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna.
Początek i koniec...
/B.Leśmian/



***

Stukam do nieba
proszę o wiarę
ale nie o taką z płaczem na ramieniu
taką co liczy gwiazdy a nie widzi kury
taką jak motyl na jeden dzień

ale 

zawsze świeżą bo nieskończoną

taką co biegnie jak owca za matką
nie pojmuje ale rozumie
ze słów wybiera najmniejsze 
nie na wszystko ma odpowiedz
i nie przewraca się do góry nogami jeżeli kogoś szlag trafi 
/Ks. J. Twardowski/



czwartek, 24 grudnia 2015

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia..

Wiersz staroświecki
Pomódlmy się w noc betlejemską,
W Noc Szczęśliwego Rozwiązania
By wszystko nam się rozplątało,
Węzły, konflikty, powikłania.
Oby się wszystkie trudne sprawy
Porozkręcały jak supełki
Własne ambicje i urazy
Zaczęły śmieszyć jak kukiełki
I oby w nas złośliwe jędze
Pozamieniały jak owieczki
A w oczach mądre łzy stanęły
Jak na choince barwnej świeczki
By anioł podarł każdy dramat
Aż do rozdziału ostatniego
Kładąc na serce pogmatwane
Jak na osiołka – kompres śniegu
Aby się wszystko uprościło,
Było zwyczajne, proste sobie,
By szpak pstrokaty, zagrypiony
Fikał koziołki nam na grobie.
Aby wątpiący się rozpłakał 
Na cud czekając w swej kolejce,
A Matka Boska cichych, ufnych,
Jak ciepły pled wzięła na ręce.
/Ks. Jan Twardowski/

Tego Wam moi czytelnicy życzę -  na Czas Wigilii Bożego Narodzenia. 
Niech słowa Ks.Twardowskiego się spełnią. 
A od siebie dorzucam kartkę.







czwartek, 10 grudnia 2015

Ślubuję Ci...


 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
 nie jest bezwstydna,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
choć zniknie dar języków
i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy
i po części prorokujemy.

/1Kor 13, 4-9/














Krótka historyjka: