środa, 13 sierpnia 2014

Owocowo...

Jakiś czas temu zostałam poproszona o przygotowanie kilku przedmiotów na "wymiankę kulinarną" organizowaną przez Kuchenne Zabawy (http://kuchenne-zabawy.blogspot.com). 
Oto jedna z prac, którą tam zaprezentowałam.
By nie marnować przestrzeni, lubię przedmiot ozdobić z dwóch stron, tym bardziej gdy dotyczy to tac. Boki bielone, przecierane, by doskrobać się do tła. Utrwalone matowym lakierem, który ładnie eksponuje przecierkę. 
Przeszukując serwety, które pasowałyby na tą okoliczność zatrzymałam się przy motywie owocowym. Ponieważ przypominały mi mały sad z rodzinnych stron, postanowiłam go uwiecznić.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz