Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chusteczniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chusteczniki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 września 2014

Lawendowo - druga odsłona...

Lawendowy walc

Czy to co wiatrem i lawendą gdy,
Gdy włosy szalem otuliłaś, czy
Czy płaszcze dwa spinaczem spięte, to
To właśnie się nazywa miłość.

/Piotr Rubik/




W rytmie walca przedstawiam mój "kubistyczny" chustecznik. 
Po raz pierwszy w moim decu użyłam koronki. Koronki nie byle jakiej, rodem z Brukseli.
Jej wzór z motywem roślinnym postanowiłam wyeksponować i umieścić na honorowym miejscu.
Delikatnie zabarwiona na fioletowo, usztywniona, tło to decoupage na tekturze. 
A w otoczeniu koronki wiruje urocza lawenda...


niedziela, 14 września 2014

Dotykaj całowaniem i oddechem...

        Dotykaj delikatnie, bezszelestnie
        ciepłem palców
        Dotykaj aksamitnie, rzęs pokłonem
        nie przestawaj
        Dotykaj całowaniem i oddechem 
        tak jak lubisz
        Dotykaj smugą włosów (...)
                                   /T. Żółtko/

Dziś trochę sztuki i moje nawiązanie do twórczości Gustava Klimta. 
Symbolisty, prekursora wiedeńskiego modernizmu.
Przedstawiony "Pocałunek" ma swój początek w mozaikach bizantyjskich z Ravenny.
Jest wyrazem fascynacji Klimta złotem oraz dorobkiem twórczym J. Theodora, F. Khnopffa.
Z pewnością jego dzieło budzi skojarzenia mistyczne i religijne.
Zatraceni w swej miłości kochankowie, na tle kwiecistej łąki, zatopieni w złocie, wiele mówią o swym niewątpliwie głębokim uczuciu i więzi. 
Dla wszystkich zakochanych ( szczególnie dla przyszłej właścicielki), dla czekających na miłość i dla tych którzy muszą swą miłość trochę ogrzać: pocałunek.  







   

poniedziałek, 1 września 2014

Smaki Prowansji...

Dziś rozpoczynam nietypowo bo od przepisu na deser. Oprócz rękodzieła lubię też kucharzyć.
Jak lawenda to Prowansja. Jak Prowansja to clafoutis, ja proponuję połączenie świeżych moreli      i kwiatów lawendy.

Morele w cieście
90 g masła
220 g mielonych migdałów
3 jajka 
szczypta soli
90 g miodu lawendowego
2 łyżki mąki+1/2 łyż. proszku do pieczenia
1 łyżka świeżej lawendy
12 dużych moreli

Forma tarty 23 cm, migdały, jajka, roztopione masło, sól, miód i kwiaty lawendy wymieszać w misce, następnie dodać mąkę i proszek do pieczenia. Masę wyłożyć na formę. Ćwiartki obranych ze skórki moreli ułożyć spiralnie na wierzchu masy migdałowej. Piec od 40 minut w temperaturze 180 C ( czas i temp. uzależnione od mocy piekarnika, mój piecze jak szalony). 
Ręcznikiem papierowym usunąć ewentualne ślady wilgoci. 
Smacznego :)

A teraz coś dla ducha.











czwartek, 7 sierpnia 2014

wtorek, 22 lipca 2014

Lawendowa wyspa...

"Błękitne złoto" - lawenda z wyspy Hvar czy prowansalska? Kogo z nas nie zachwyca jej urok, intensywny zapach.  By zatrzymać namiastkę barwy fioletowo-niebieskiej,
jej piękno i malowniczość proponuję suszony bukiet, potpourri, fusettes lub chustecznik.










niedziela, 13 lipca 2014

Motylem jestem...

Bardzo lubię motyw motyli, zachwycają barwą, ulotnością i cieszą oko.
Ta sama serweta w dwóch odsłonach.